Hej 😘
Sorki, że wczoraj nie było wpisy, ale nie miałam Internetu i poza tym była i mnie rodzina więc dzisiaj tylko o dzisiaj 😂
Po obiedzie poszłam z Anią na fiszki. Poszłyśmy na ,,wyspę". Potem stwierdziłam, że chce zobaczyć drugą "wyspę" od której dzieliła nas woda. No to poszłyśmy. Później już prawie cały czas chodziłyśmy w wodzie. Miałyśmy całe mokre buty,skarpetki i brudne spodnie.Ale co tam.Potem na mostek przyszli jacyś gimbusi. Dwie dziewczyny i jeden chłopak. Potem jedna z tych dziewczyn poszła na NASZE schodami i brała wokół nich kamienie żeby sobie ułożyć drudzy na drut strona rzeki. Zaczełyśmy na nią z Anią przeklinać. Później poszłyśmy siedziećna chodniku.Później poszłyśmy do mnie i robiłyśmy gwiazdy na trawie w skarpetkach. Ale potem ja poszłam się przebrać i poszłyśmy do jej domu po jej rzeczy do nocowania.Później nagrywałyśmy filmiki i jadłysmy prażynki.Potem poszlyśmy do mojego domu.Tam po jakimś czasie (po godzinie) poszłyśmy zjeść kolacje. Kiedy gotowała się wodą na herbatę tańczyłyśmy mojej babci kankana.Teraz pisze to i kończę. Bye😘
_____________________________________________________
Pozdrawiam Anię mojego kota😘😘😘😘
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz